• Wpisów:3518
  • Średnio co: 12 godzin
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:35
  • Licznik odwiedzin:61 919 / 1845 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nigdy nie zapomnę dobrych wspomnień z udziałem osób z którymi już nie rozmawiam.
 

 
Mogłabym oszukać samą siebie i chociaż przez chwilę żyć, jakbym miała wszystko o czym zawsze marzyłam.
 

 
Przytulmy się na zgodę. To będzie wystarczająco piękne.
 

 
Bycie niczyją nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.
 

 
-Szczerze?
-Nie kurwa ! Okłam mnie patrząc mi w oczy.
  • awatar Gość: After getting more than 10000 visitors/day to my website I thought your defender.pinger.pl website also need unstoppable flow of traffic... Use this BRAND NEW software and get all the traffic for your website you will ever need ... = = > > http://get-huge-autopilot-traffic.com In testing phase it generated 867,981 visitors and $540,340. Then another $86,299.13 in 90 days to be exact. That's $958.88 a day!! And all it took was 10 minutes to set up and run. But how does it work?? You just configure the system, click the mouse button a few times, activate the software, copy and paste a few links and you're done!! Click the link BELOW as you're about to witness a software that could be a MAJOR turning point to your success. = = > > http://get-huge-autopilot-traffic.com Best regards Your friend Ella
  • awatar Gość: hi all defender.pinger.pl admin discovered your website via yahoo but it was hard to find and I see you could have more visitors because there are not so many comments yet. I have found website which offer to dramatically increase traffic to your site http://insane-web-traffic.com they claim they managed to get close to 4000 visitors/day using their services you could also get lot more targeted traffic from search engines as you have now. I used their services and got significantly more visitors to my site. Hope this helps :) They offer most cost effective services to increase website traffic at this website http://insane-web-traffic.com To your success your friend Jessica
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepis na katastrofę? Banalny.
 

 
Nie jestem alkoholikiem, po prostu mam dużo powodów do świętowania.
 

 
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
 

 
Kiss me hard before you go
Summertime sadness
I just wanted you to know
That baby, you the best

I got that summertime, summertime sadness
Su-su-summertime, summertime sadness
Got that summertime, summertime sadness
Oh, oh oh
...

Uwielbiam tą piosenkę ♥
 

 
Lecę spać , jutro postaram się coś dodać : )
Dobranoc ♥
 

 
Potrzebuję wódki, papierosów i świętego spokoju.
 

 
Trochę mi przykro, że moje życie jest takie, jakie jest.
 

 
Uciekać jest najłatwiej, ale czasem trzeba zmierzyć się z tym co nas spotkało.
 

 
'Moje myśli, słowa są szalone. Me marzenia w kaftany uwięzione'.
 

 
Lubię sobie pogadać i gdyby zakazano mi mówić, to zabiłbym się własnymi myślami.
 

 
Czasami ludzie mają do mnie pretensje za to co mówię, nie rozumieją tego, że ja po prostu jestem szczera do bólu i jest mi z tym dobrze.
 

 
Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe.
 

 
Jestem zła, wredna, marudna i jestem mistrzem w niemiłych docinkach. Niedługo zawładnę złym światem, więc kurwa mnie nie drażnij.
 

 
Po raz kolejny dzisiaj siedzę na parapecie przez okno przyglądając się światu, który aktualnie zalewany jest przez deszcz i przypominam sobie, jak to było kiedyś, jak jeszcze kilka lat temu wszyscy wkoło potrafili wmawiać mi, że to łzy aniołów, a ja naiwnie wierzyłam. W tle słyszę miękki głos wokalisty opowiadającego o kropli w oceanie, cokolwiek to znaczy. Myślę o życiu i znów dochodzę do wniosku, że mamy w nim tak naprawdę wszystko - przyjaźń, miłość, ból, radość, cierpienie, szczęście. Mamy dla siebie każde istniejące na ziemi uczucie do dyspozycji i to my decydujemy w stosunku do kogo, z jaką siłą i kiedy je wykorzystamy. A wykorzystamy każde z nich, to normalne. Mamy w życiu setki, tysiące, a nawet miliony wspomnień przeplatanych, na zmianę, śmiechem i płaczem. I znów to nasze decyzje, których jest więcej, czy przewagę mają łzy, czy uśmiechy. Uczymy się na własnych błędach, tak przynajmniej nam od małego mówią, a my? Czasem po prostu nie potrafimy docenić słów innych ludzi.
 

 
Dzieciom potrzebny jest tylko jeden, szczery uśmiech obcej mu osoby do tego, by zaufać. Idziesz alejkami parku pachnącego latem i mija Cię grupka maluchów. Uśmiechasz się do nich i w chwili, kiedy odwzajemniają uśmiech zdajesz sobie sprawę, że już je masz. One nie potrzebują znać Twojego imienia, wiedzieć ile masz lat i gdzie mieszkasz. Chcą uśmiech, w którym umieją zauważyć radość. A potem chyba się z tego wyrasta. Dorosły człowiek nie reaguje na uśmiech tak samo jak dzieci, bo mu do tego, byś zdobył jego zaufanie potrzebne są czyny, które potrafią udowodnić, że jesteś tego wart. Najprostsze gesty nie potwierdzają tak naprawę niczego, poza naszą naiwnością, że przez zwykłe 'cześć' możemy zostać zauważeni. Każdy z nas taki jest, ale chociaż odrobiną serca postarajmy się być jak dzieci - odnajdujmy w zwykłym uśmiechu gamę kolorów tęczy, która często jest drogą do szczęścia.
 

 
Chciałabym komuś powiedzieć co tak naprawdę czuję , ale nie potrafię . Tak naprawdę sama nie wiem co się ze mną dzieje . Dlaczego zachowuję się tak jak zachowuje . Nie umiem tego wytłumaczyć . Czuję taką ogromną wyniszczającą pustkę . I po prostu mam tego wszystkiego dość .
 

 
Nadchodzi chwila, w której zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz być jak ludzie, którzy cię otaczają.
 

 
I co z tego, że płaczę po nocach w poduszkę, co z tego, że myślę o różnych rzeczach, co z tego, skoro nikt o tym nie wie i nigdy się nie dowie, bo na zewnątrz jestem całkiem normalną i szczęśliwą dziewczyną wkraczająca w dorosłe życie?
 

 
Gasną światła, leżąc w łóżku wkładam słuchawki do uszu, po policzku zaczynają cieknąć łzy, wracają wspomnienia i dzielna dziewczyna zamienia się w pył. Znajome?